Jako nauczyciele na co dzień obserwujemy swoich uczniów. Zespół klasowy to swoista mieszanka wybuchowa różnych charakterów, osobowości i temperamentów. Uczniowie różnią się cechami charakterologicznymi, sposobem przyswajania wiedzy, tempem pracy i ta różnorodność stanowi największe wyzwanie dla nauczyciela. Pod jednym warunkiem: że będzie patrzył na każdego ucznia indywidualnie, a nie traktował ich jak klasę.

W każdym zespole klasowym są prymusi i ci, którzy osiągają przeciętne wyniki. Uderzające jest to, że nie tylko IQ różni najlepszych i najgorszych uczniów. Najlepsi uczniowie nie zawsze mają wygórowane IQ, z kolei ci najbardziej inteligentni nie zawsze  też radzą sobie najlepiej.

Prawdą jest, że chociażby matematyka, fizyka, chemia nie są łatwe na pewnym poziomie, ale jestem pewna, że wszyscy uczniowie mogą zrozumieć pewne zagadnienia, jeśli tylko dość solidnie i długo popracują.

Od lat utwierdzam się w przekonaniu, że w edukacji potrzeba lepszego rozumienia uczniów i nauczania z perspektywy motywacji i psychologii. W nauczaniu najlepiej potrafimy mierzyć IQ, ale co jeśli sukces w szkole i w życiu zależy od czegoś więcej niż szybkości i łatwości przyswajania wiedzy?

Od lat prowadzone są badania psychologiczne, w których obserwuje się dzieci i dorosłych w różnych, bardzo wymagających sytuacjach. Próbowano przewidzieć, którzy kadeci ukończą szkolenie, a którzy zrezygnują; które dzieci przejdą najdalej w konkursach szkolnych; którzy sprzedawcy utrzymają stanowiska i którzy zarobią najwięcej. Badaniom poddano też początkujących nauczycieli pracujących w trudnych dzielnicach, by stwierdzić którzy nadal będą uczyć pod koniec roku szkolnego i którzy najlepiej podniosą wyniki swoich uczniów. Kto odnosi sukces i dlaczego? W tych wszystkich różnorodnych sytuacjach jedna cecha wyłoniła się jako znaczący prognostyk sukcesu. Nie była to inteligencja społeczna, atrakcyjność fizyczna, stan zdrowia ani IQ.

To wytrwałość.

Wytrwałość to pasja i niezłomność w osiąganiu długofalowych celów. To odporność. To codzienne trzymanie się planu na przyszłość, nie przez tydzień czy miesiąc, ale latami. To ciężka praca, by urzeczywistnić plan. Wytrwałość to traktowanie życia jako maratonu, nie sprintu. W szkołach publicznych w Chicago poproszono tysiące licealistów o wypełnienie ankiet badających wytrwałość, aby po ponad roku zobaczyć, kto skończy szkołę. Okazało się, że wytrwalsi uczniowie mieli na to znacznie większe szanse, nawet biorąc pod uwagę inne mierzalne cechy, jak dochód rodziny, wyniki testów kompetencji, poziom poczucia bezpieczeństwa w szkole. Wytrwałość jest ważna nie tylko w sporcie czy w konkursach lecz także w szkole. Szczególnie dla dzieci, które nie bardzo przejawiają chęć do nauki. Najbardziej szokujący jest fakt, jak mało wiemy o rozwijaniu wytrwałości. Rodzice i nauczyciele codziennie pytają: jak rozwijać wytrwałość u dzieci? Jak uczyć wartości ciężkiej pracy? Jak zapewnić im długotrwałą motywację? Niestety nie istnieje jedna uniwersalna odpowiedź, gdyż zależy to od indywidualnych uwarunkowań każdego dziecka. Wiem za to, że talent nie oznacza wytrwałości. Dane jasno pokazują, że jest wielu utalentowanych ludzi, którzy nie realizują swoich zamierzeń. Wytrwałość bywa niezwiązana lub wręcz odwrotnie proporcjonalna do talentu.

Najlepszym znanym mi pomysłem na rozwijanie wytrwałości u dzieci jest tak zwane „nastawienie na rozwój”. To pomysł rozwinięty na Uniwersytecie Stanforda przez Carol Dweck, która zakłada, że zdolność do uczenia się nie jest stała, i że może się zmieniać w zależności od wysiłku. Dr Dweck pokazała, że gdy dzieci uczą się o tym jak zmienia i rozwija się mózg w odpowiedzi na wyzwania, częściej stawią czoła porażkom, bo nie wierzą, że porażka to sytuacja stała.

Nastawienie na rozwój wspaniale zwiększa wytrwałość. Ale to nie wystarczy. Oto nasze zadanie: zebranie najlepszych pomysłów, najsilniejszych przeczuć, i przetestowanie ich. Musimy mierzyć, czy się nam udało, i być gotowi na porażki i błędy, wyciągać z nich wnioski i zaczynać od nowa.

Musimy być wytrwali w rozwijaniu wytrwałości u naszych dzieci.

________________________________________

na podstawie wypowiedzi: Angela Lee Duckworth