Wszyscy wiemy, że uczniowie o nas rozmawiają. Czy nam to się podoba, czy nie, jesteśmy bohaterami uczniowskich opowieści, adresatami niewypowiedzianych komentarzy, wśród których nie brakuje pochlebnych, jak i tych podyktowanych negatywnymi emocjami.

Wiele takich komentarzy dociera do nas pocztą pantoflową. Inne pozostają  wypowiedziane w szatni, na szkolnym korytarzu czy portalach społecznościowych. Nie ma co przejmować się tym, co mówią o nas uczniowie, w szczególności gdy jest to wypowiedź negatywna. Wielokrotnie to niedojrzałość i frustracja prowadzą do niemiłych, destrukcyjnych komentarzy, które w niczym nie definiują nas, ani nie odzwierciedlają naszego nauczania. Są jednak pewne rzeczy, które mam nadzieję uczniowie o mnie mówią. Może nie wszyscy, ale przynajmniej część z nich. Oto one:

Jest miła.

Wydawać by się mogło, że jest to stwierdzenie bardzo ogólnikowe, ale wypowiedziane przez ucznia staje się ważnym komplementem. Miły, budzący sympatię, wyrozumiały – tak właśnie powinni widzieć nas uczniowie. Bycie miłym nie wyklucza możliwości dyscyplinowania uczniów (jak twierdzą niektórzy). Wręcz przeciwnie, zapewnia pozytywny stosunek ucznia. Należy dyscyplinować nie krzycząc, nie poniżając, ale okazując szacunek i zrozumienie. Groźną miną i podniesionym tonem jeszcze nikt nie zyskał przychylności młodzieży.

Jest wymagająca.

Jeśli nasi uczniowie mówią, że jesteśmy mili, to dobrze. Jeszcze lepiej, gdy w takim stwierdzeniu pojawi się pozytywne ale: ”Jest miła, ale wymagająca.” Powinniśmy mieć dość wysokie oczekiwania w naszych klasach, zarówno pod względem wiedzy, jak i zachowania. Powiedzą, że jesteśmy wymagający, jeśli ustawimy poprzeczkę wysoko, nie akceptując lenistwa, bylejakości i będziemy oczekiwać, że za każdym razem nasi uczniowie będą starali się dać z siebie wszystko.

Zależy jej.

Niezależnie od naszym mocnych i słabych stron, nauczycielowi powinno zależeć na jego uczniach. Kiedy uczniowie wiedzą, że nam na nich zależy, czują się ważni, są bardziej ufni i otwarci wobec nas. Gdy nie są tego pewni, wówczas dużo łatwiej o problemy i konflikty. Czy twoi uczniowie wiedzą, że ci na nich zależy? Zauważ, nie pytam tylko o to, czy ci na nich zależy. Prawdopodobnie nie czytałbyś tego artykułu gdyby tak nie było. Pytam, czy oni o tym wiedzą? Czy im to okazujesz? Czy masz dla nich czas? Czy im pomagasz? Czy ich wspierasz? Mogą nie doceniać tego teraz, ale jeśli pokazujesz im swoją troskę i to, że ci na nich zależy, spoglądając wstecz będą cię za to cenić.

Jest zorganizowana.

Jeśli jesteś zorganizowany i skutecznie radzisz sobie z kwestiami, które pojawiają się w klasie, uczniowie stwierdzą, że „ogarniasz sytuację”. To nie znaczy, że nigdy nie możesz zapomnieć o czymś, albo czegoś nie zauważyć. Ważne, by starać się być na bieżąco. Uczniowie powinni odnosić wrażenie, że klasa funkcjonuje jak dobrze naoliwiona maszyna,  a ty nią sprawnie zarządzasz.

Przyznaje się do błędów. 

Niedobrze, jeśli nasi uczniowie nie mówią tego o nas. Powinniśmy zawsze przyznawać się do błędu, niezależnie od tego, czy jest to drobna pomyłka, czy większe przewinienie z naszej strony. Czy jesteś w stanie przeprosić ucznia, nawet przy całej klasie, jeśli jest to konieczne? Takie zachowanie zyskuje szacunek w oczach uczniów i jest dobrym przykładem tego, jak należy postępować

Dobrze tłumaczy.

Bez względu na to, jak trudny jest temat, to nauczyciel ma być tym, który pomoże uczniom go zrozumieć. Jeśli słyszysz pogłoski, że twoje zajęcia są nieuporządkowane, niejasne, a uczniowie niewiele zapamiętują z lekcji, prawdopodobnie nadszedł czas, aby coś przemyśleć. Wielcy pedagodzy podejmują trudne wyzwania i wytrwale pracują nad swoim warsztatem. Jeśli masz problemy w tej dziedzinie, obserwuj innych nauczycieli (osobiście lub online) i poproś kolegów nauczycieli, aby obserwowali twoje zajęcia i podpowiedzieli ci co zmienić.

Jest prawdziwa.

Jeśli chcemy wyjść poza nauczanie naszego przedmiotu i naprawdę mieć wpływ na  naszych uczniów, musimy po prostu być prawdziwi. Prawdziwe zrozumienie, prawdziwa wiara, prawdziwa pasja – są to rzeczy, które otwierają drzwi do naszych uczniów i pozwalają nam zobaczyć prawdziwy przełom, prawdziwe zmiany. Nie bój się więc być prawdziwym i szczerym. Niech twoi uczniowie zobaczą prawdziwego ciebie, a ty zobaczysz w nich szacunek i uznanie.