W Polsce wciąż nie szanuje się nauczycieli, dlatego też zawód ten nie należy do najbardziej uznawanych społecznie.
Społeczeństwo nie rozumie poświęcenia i ciężkiej pracy pedagogów, co zbliża do stwierdzenia, że jest to niewdzięczny zawód. Praca nauczyciela postrzegana jest jako ta nie dająca ani prestiżu ani pieniędzy. Również w środkach masowego przekazu o nauczycielach mówi się najczęściej negatywnie, opisując przypadki nadużyć lub protesty związków zawodowych. Nieco rzadziej do mediów przebijają się informacje o tak zwanych „superbelfrach”.

Wszystko to prowadzi do powstania mitów funkcjonujących w opinii społecznej, co niestety stygmatyzuje nasz zawód i czyni go jeszcze trudniejszym niż w rzeczywistości jest.

Mit 1

Nauczyciele pracują od 8 do 14. 

Śmiać się chce, gdy słyszę że nauczyciele pracują od poniedziałku do piątku od 8 do 14. Większość nauczycieli przychodzi do pracy znacznie przed swoimi zajęciami i wychodzi długo po ich zakończeniu. Spędzają często wiele godzin podczas weekendu sprawdzając sprawdziany, przygotowując testy i zajęcia. Niejednokrotnie próbowano określić liczbę godzin pracy nauczycieli. Należy pamiętać, że godziny dydaktyczne to tylko część ich pracy. Nauczyciel to nie wyrobnik, który po odbębnionych 6 godzinach trzaska drzwiami i wychodzi. To pedagog, wychowawca, swojego rodzaju terapeuta poświęcający wiele czasu na rozmowy z młodzieżą i rodzicami, pomoc wychowankom, uczestnictwo w akcjach i wydarzeniach poza lekcjami. To praca, której nie da się ot tak, przeliczyć na godziny.

Mit 2 

Nauczyciele mają dwa miesiące wakacji.

Ogólnie rzecz biorąc lipiec i sierpień to dla nauczycieli miesiące wakacyjne. W wielu placówkach nauczyciele pojawiają się jednak już w drugiej połowie sierpnia. Większość z nich uczestniczy w zajęciach warsztatowych, szkoleniach. Przygotowują plany dydaktyczne i dokumentację na kolejny rok szkolny. Nie ma możliwości, by po zakończeniu roku pojawić się w szkole 1 września w dzień rozpoczęcia nowego roku szkolnego.

Mit 3 

Nauczyciele ciągle narzekają na swoje zarobki.

Czują się niedowartościowani finansowo i rzeczywiście tak jest. Pomijając dane statystyczne i wykłócanie się o kwoty, nauczyciele jeśli narzekają to raczej na to, że niskie wynagrodzenie „etatowe” zmusza ich do podejmowania dodatkowej pracy, „łapania” godzin w różnych szkołach, dorabiania korepetycjami, na czym często cierpi jakość ich zajęć, a oni sami czują się sfrustrowani.

Mit 4 

Nauczyciele uczą, bo do niczego innego się nie nadają.

Nauczyciele to jedni z najbardziej błyskotliwych ludzi jakich znam. Jednak wiele osób twierdzi, że nauczanie to jedno z najłatwiejszych zajęć, którego właściwe może podjąć się każdy, bez zbędnego przygotowania. Większość ludzi decyduje się by być nauczycielem nie ze względu na to że nic innego nie potrafi, tylko dlatego że praca z dziećmi i młodzieżą to ich powołanie, to to w czym są najlepsi. Mogliby z powodzeniem wykonywać inną pracę, może mniej stresująca, może lepiej płatną ale są nauczycielami, bo kochają to co robią.

Mit 5 

Nauczyciel jest odpowiedzialny ze edukację mojego dziecka.

Prawdą jest, że to rodzice są najważniejszymi nauczycielami swojego dziecka. Nauczyciele spędzają z dzieckiem kilka godzin dziennie w ciągu danego roku szkolnego, ale to rodzice są z nim całe życie. Najlepszy układ między rodzicami a nauczycielami to stosunki partnerskie. Dzięki takiemu układowi wydajność procesu edukacyjnego i wychowawczego jest zazwyczaj największa. Nauczyciele chcą partnerskich stosunków z rodzicami. Bez ich wsparcia nauczyciel niewiele zdziała i odwrotnie. Rodzice, których rola ogranicza się do posłania dziecka do szkoły, którzy nie angażują się w ten proces ograniczają niestety jego szanse edukacyjne.

Mit 6 

Nauczyciele są niechętni zmianom.

Większość z nas z radością godzi się na zmiany, o ile są to zmiany na lepsze. Edukacja podlega ciągłym zmianom: trendy, technologie, nowinki w świecie badań psychologicznych sprawiają że nauczyciele podlegają im nieustannie. To, przeciwko czemu walczą to raczej biurokracja, która sprawia że muszą robić więcej przy mniejszej ilości środków. W ostatnich latach liczebność klas wzrosła, fundusze przeznaczone na szkoły maleją a od nauczycieli oczekuje się by wyniki ich pracy były lepsze niż kiedykolwiek. Nauczyciele chcą być lepiej wyposażeni, docenieni finansowo za swój trud tak, by mogli skupić się na pracy dydaktycznej w dobrych warunkach.

Mit 7

Nauczyciele nie są normalnymi ludźmi.

Często postrzega się nauczycieli wyłącznie przez pryzmat szkoły. Ciężko przyjąć do wiadomości, że są to normalni ludzie, którzy mają życie poza szkołą. Oczekuje się od nich wyższych standardów moralnych i określonego zachowania.

Jesteśmy normalnymi ludźmi. Mamy mamy swoje hobby i zainteresowania, mamy rodziny, dzieci, a nawet zdarzają nam się gorsze dni. Popełniamy też błędy. Śmiejemy się i opowiadamy dowcipy. Robimy te same rzeczy, które robią inni, dlatego najwyższy czas by społeczeństwo spojrzało na nas oczami rzeczywistości a nie przez pryzmat stereotypów.

Wierzę, że nadejdą czasy, kiedy mity społeczne dotyczące nauczycieli odejdą w niepamięć i zastąpią je fakty pokazujące naszą pracę taką, jaka ona jest – niezwykle trudna ale też przynosząca wiele radości – za co należy się nam uznanie i szacunek społeczny.