Każdy z nas potrzebuje motywacji. To swojego rodzaju siła napędowa, która sprawia że mamy ochotę coś robić, bo widzimy w tym sens. Motywacja jest niezbędna w procesie edukacji i potrzebuje jej zarówno uczeń jak i nauczyciel. Bez niej twoja lekcja to 45 minutowe przynudzanie belfra. Wraz z motywacją słyszysz słowa, które uwielbiasz słyszeć: „To mój ulubiony nauczyciel” czy też „Strasznie lubię te zajęcia”. Brak pozytywnych wzmocnień, jak i brak zmotywowanych uczniów u boku to częste powody wypalenia zawodowego, a co się z tym wiąże – porzucenia zawodu.  To między innymi te czynniki sprawiają, że wykonujemy naszą pracę z zapałem. I tak koło się zamyka: radosny, pełen pasji nauczyciel ma dużo większe szanse na zmotywowanie uczniów.

Jak zatem sprawić by nasza postawa była motywująca dla naszych uczniów? Zacznijmy od siebie 🙂

  1. Kochaj to co robisz.

Nie powiem niczego odkrywczego stwierdzając, że motywacja bierze się …. z miłości do tego co robisz. Od tego wszystko się zaczyna. Mówił o tym Dave Ramsey, Steve Jobs czy też Po Bronson. Sukces wymaga byś kochał to co robisz. Jeśli jest inaczej to lepiej zrezygnuj od razu zanim zaczniesz żałować, że zmarnowałeś tyle czasu. A co jeśli kochasz nauczanie ale nie rozsadza cię energia i nie zarażasz pasją ludzi w twoim otoczeniu? Spokojnie, w tym przypadku wciąż jest nadzieja dla ciebie. Bądź wytrwały. Zanim zaczęłam pracę mój starszy przyjaciel poradził mi, by zrobić sobie wewnętrzne postanowienie że wytrwam w zawodzie conajmniej trzy lata. To istotne, gdyż takie podejście pozwala skoncentrować się na celach długoterminowych i adekwatnie reagować na przeróżne sytuacje widząc czynniki zewnętrzne, a nie skupiać się wyłącznie na sobie.

2. Emanuj pasją.

Pasję można zdefiniować jako bycie w stanie emocjonalnego pobudzenia. Musi cechować cię silne zamiłowanie względem nauczanego przedmiotu, jak również twoich uczniów. Wówczas oni będą się żywić tą pozytywną energią, która w naturalny sposób przekłada  się na motywację.

3. Baw się.

Jeśli pasja jest kluczem do sukcesu to dobra zabawa jest jej aktywatorem. Osobiście uwielbiam żartować. Opowiadam róże zabawne historie, robię dygresje, żartuję z innymi nauczycielami i śmieję się dużo. Pytam uczniów o to, jak spędzili weekend. Uśmiecham się do nich. Dzielę się z nimi różnymi historiami z mojego życia, lat szkolnych. Jedno jest ważne: wymaga to otwartości, wyjścia z pancerza „bycia nauczycielem” i chęci nawiązania rzeczywistej relacji z uczniami.

4.  Przestań być egoistyczny.

Uczniowie nie zawsze postępują tak jak tego oczekujemy. I to nie zawsze dlatego, że chcą nam zrobić na złość. Staram się nie denerwować, jeśli nie do końca postępują według wspólnie ustalonych norm.

Nie odbieraj negatywnego zachowania uczniów jako atak na ciebie. Jeśli zdarzy ci się popełnić błąd, przyznaj się do tego. To sprawia że jesteś bardziej wiarygodny i prawdziwy. Patrz im w oczy gdy mówią do ciebie i słuchaj uważnie. Rozmawiaj z nimi o tym co dobre i o tym, nad czym jeszcze należy popracować.

Edukacja to proces, w którym uczestniczy nie tylko nauczyciel ale przede wszystkim uczeń. Pozwól uczniom, by byli wobec ciebie mili. Pozwól im zdenerwować się na ciebie. Twoje życie nie kończy się w chwili, gdy usłyszysz że jakieś uczeń cię nie lubi. Ostatecznie zdobędziesz mniej powodów do chełpienia się wśród przyjaciół, że masz fan club składający się z ludzi o połowę (albo lepiej) od ciebie młodszych.

5. Bądź przygotowany.

Dzieci wyczuwają nieprzygotowanie na kilometr. Zastanawiałeś się dlaczego zastępstwa są tak bardzo lubiane przez uczniów? Z reguły dlatego, że o zastępstwie dowiadujesz się na chwilę przed tym, jak masz je odbyć i … improwizujesz robiąc cokolwiek, co często przekłada się na chaotycznie nieprzewidywalną jednostkę lekcyjną (zwłaszcza gdy na przykład jako polonista stajesz się w jednej chwili fizykiem). Niezależnie od tego jak bardzo masz zdyscyplinowaną grupę, jakimi aniołkami są w twojej obecności, pojawienie się kogoś innego sprawia, że zachowują się zupełnie inaczej.

Z cała pewnością mogę stwierdzić, że efektywność mojego nauczania jest wprostproporcjonalna do mojego przygotowania się do zajęć. Im lepsze przygotowanie, tym fajniejsze zajęcia.

6. Nie przestawaj się uczyć.

Czytaj nie tylko specjalistyczne książki dotyczące nauczania twojego przedmiotu, ale również pozycje dotyczące rozwoju osobistego, nauczycielskiej produktywności i wszystko co dotyczy szeroko pojętej edukacji. Jak dla mnie ważne jest by były to teksty motywujące, pozytywnie wpływające na nas samych. Bierz udział w webinariach czy video konferencjach, które mogą pomóc ci wprowadzić nowe elementy do zajęć i co ważne …. otaczaj się pozytywnymi ludźmi, którzy pobudzają cię do rozwoju.

Jeśli wokół ciebie zagości pozytywna aura, to nie ma siły by nie udzieliła się ona przynajmniej niektórym w twoim otoczeniu. I tego Ci życzę. Bądź radosny, otwarty, pełen pasji i motywacji.

źródło: teaching.monster.com